Nasiono cisa
Ciekawostki
? :)
Galeria
Kładka przez torfowisko w rezerwacie
News
Leon Wyczółkowski
Sztuka
Grupa turystów odwiedzających rezerwat zimą
Zwiedzanie
Kierunkowskaz ze szlakami rowerowymi wokół rezerwatu
Linki
Sosny blizniaczki
Home
|Malarstwo|
|Obrazy| |Poezja|

"Cisy Staropolskie
im. Leona Wyczólkowskiego
w Wierzchlesie"

Panie Leonie
   miał Pan szkicownik
   węgle
   ołówki   
i ten dar Boży
   niepowtarzalny

Ja słów używam
   lecz znam ich za mało
   i są zbyt zwyczajne
   na prawdziwe opisanie

Ludwik Lipnicki
Wiersz pamięci Leona Wyczółkowskiego



"W rezerwacie przyrody im. Leona Wyczółkowskiego w Wierzchlesie"

Jeśli kiedykolwiek zawitasz w Wierzchlesie
Uskrzydlony, dawnym dążąc duszy echem
Aż dojdziesz do miejsca, tam, gdzie drzewa korony
Chronia puszczy skrawek miłością otoczony
Gdy przekroczysz bramę, znajdziesz się w światyni
Gdzie wśród mrocznej ciszy światło znaki czyni
Poprzez stropy liści jasna smuga wpada
Pieni się, to cieniem pośród drzew sie skrada
Lecz leśnej katedry pieśni nie usłyszysz
Jeśli myśli, serca przedtem nie wyciszysz
Zostawisz za brama swe codzienne troski
By pięknem Natury przeniknięty boskim
Pośród sosen, cisów naw zaczarowanych
Osrebrzonych rankiem, wrześniem wyzłoconych
Ogarnąć olbrzymów czułe pnie, korzenie
Czerpiąc siłę ducha, wewnętrznym skupieniem
Pojednany z puszczą pokojem szczęśliwy
Wśród omszonych postaci starców sędziwych
Którzy duszy złaknieni użyczają cienia
W rezerwacie piękna, ciszy i wytchnienia.

wrzesień 1994 r.
Jan Sabiniarz



"Jest takie miejsce na ziemi"

Jest takie miejsce na ziemi,
które w lecie tonie w zieleni,
a zimą w śnieg otulone.
Zajrzyj turysto w te strony,
gdzie pośród Tucholskich Borów,
bez ludzkich waśni i sporów
jest osada co Wierzchlas się zwie.
A obok las cisów się pnie;
ich urok, piękno i czar;
już Jagiełło dobrze znał.
I cisów chronić nakazał
i nikt mu się nie narażał.
Boćki tu latem klekoczą,
zielone żaby nocą rechoczą.
A po wysokiej mokrej trawie,
brodzą wspaniałe żurawie
Przyjdź turysto, a odpocznij sobie
w miejscu jakich brak w tej dobie.
Bo tu rezerwat cisów mamy
który w kraju i na świecie znany.
A o cisach opowie przewodniczka Ewa;
usiądź przy jej domu w cieniu drzewa,
jak pod lipą u Kochanowskiego.
Lecz tu jest jeszcze piękniejsze drzewo,
wielki klon rozłożysty.
A w około powietrze jak kryształ czyste;
przewodnik prowadzi przez cisowe knieje;
opowiada historie i cisów dzieje,
historie tez innych drzew.
O tym jak potrafią kochać i wyrażać gniew;
opowie o ludziach co cisy tak mocno kochali,
że na wieki tu z nimi zostali.
I w cisach zakochany był malarz polski
A wiesz który ? - to Leon Wyczółkowski.

Hanna Bujwid




"Las marzeń"


Chciałabym być w lesie
Z żółtymi liśćmi,
Miękkimi igłami
I wysokimi drzewami.


W nocy bym tam chodziła
I nikomu nic nie mówiła.
Wszystko bym widziała
I świeżym powietrzem oddychała.


Jak to pachnące igliwie
Przy świetle księżyca,
śniłabym marzenia
O drzewie korzenia.


Tysiące zwierzątek z daleka oglądają
I cichutko, co liście szepczą słuchała.


Aż wtem usiadł listek na trawie.
Kiedy odleciał, nie wie.
Piórka puszyste nastroszył,
Bo wiatr podmuchem go płoszył.


Paulina Pasińska
Lniano

Konkurs wiedzy ekologicznej
Nadleśnictwo Zamrzenica 30 maja.




"Dziękuje Ci, Boże!"

Boże dziękuje Ci za przyrodę,
Za każdą leśną przygodę,
Dziękuje za wiewiórki z rudymi kitami,
Które z szyszkami uciekają przed nami.
Dziękuje za drzewa od wiatru chroniące
I delikatne słońce prześwitujące.
Dziękuje za ptaki, które śpiewają
I w ciężkich chwilach nas pocieszają.


Dziękuję za zwierzęta, które w lasach mieszkają
I tam swoje rodziny zakładają.
Dziękuje za poranną rosę na mchach
I mile spędzonych w lesie chwilach.


Dziękuje za leśne jeziorka i stawy,
Naokoło których pełno trawy.
Dziękuje za bobry tamy budujące
I roślinki leśne owocujące.


Za świeże powietrze, dziękuje Ci Boże,
niech idzie do las ten, kto może!
Dziękuje za wszystko
I jeszcze za to, że do lasu mam blisko.


Daria Gac
Cekcyn

Konkurs wiedzy ekologicznej
Nadleśnictwo Zamrzenica 30 maja.




"Tajemniczy las"


Las, - to taki tajemniczy świat...

Bo choć istnieje od tysięcy lat,

wiele sekretów skrywa przed nami...

...Rąbka tajemnicy uchyla czasami...


II Ot.. .taka brzoza cichuteńka,
która na skraju stoi lasu.
Jej siwa kora... cóż pamięta?
Czyżby strażniczką była czasu?

III A co skrywają inne drzewa,
których las zawsze przecież pełny ?
Któż w ich gałęziach cicho śpiewa:
ptak to czy motyl bardzo zwiewny?

IV Nie, to nie złotoskrzydły motyl!
To tylko igra słońce w liściach.
Latem czy zimą jego dotyk
drga na brzowych dzikich kiściach.

V Gdziekolwiek spojrzysz - tam wrze życie:
W zielonych mchach, mrowiskach wielkich,
W pajęczych nitkach...czasem skrycie
toczy się bój o sprawy wielkie!


Martyna Kortas
Bysław

Konkurs wiedzy ekologicznej
Nadleśnictwo Zamrzenica 30 maja.